Warzywa z patelni

Warzywa z patelni z olejem rzepakowym Olini

Warzywa z patelni z olejem rzepakowym Olini

Dziś przedstawiamy pyszny i zdrowy, a jednocześnie bardzo prosty w wykonaniu przepis na warzywa z patelni smażone na oleju rzepakowym Olini.

Smażenie na oleju rzepakowym

Olej rzepakowy Olini idealnie nadaje się do smażenia – można go podgrzewać do bardzo wysokich temperatur. Najlepiej smażyć na naturalnym oleju, bez dodatków chemicznych, nierafinowanym i tłoczonym na zimno. Oleje rafinowane z supermarketu często są pełne chemicznych dodatków i są nieświeże, stojąc tygodniami na sklepowych półkach.

Warzywa z patelni

Same warzywa idealnie nadają się na lekką kolację, a podane z ryżem lub kaszą – na super obiad dla rodziny. Miłośnicy mięsa mogą oczywiście dodać pokrojonego w kostkę kurczaka lub indyka, zamarynowanego w oleju rzepakowym Olini, czosnku i ulubionych ziołach.

Piękno tego przepisu polega na tym, że warzywa i przyprawy można w nim dowolnie modyfikować, w zależności od sezonu i smaku. Można dodać do warzyw kurkumę, curry i kumin, żeby uzyskać bardziej orientalny smak. Jedynym ograniczeniem jest tu Wasza kreatywność 🙂

No to smażymy!

Warzywa z patelni z olejem rzepakowym Olini

Warzywa z patelni z olejem rzepakowym Olini

Składniki:

  • Cukinia
  • Groszek (zielony, świeży lub mrożony)
  • Papryka czerwona
  • Cebula
  • Kiełki fasoli mung lub słonecznika
  • Marchew
  • Przyprawy do smaku: sól, pieprz, rozmaryn, zioła prowansalskie, oregano
  • Ryż, kasza jaglana, quinoa lub kasza jęczmienna do podania

 

Przygotowanie

Warzywa myjemy. Marchew i cebulę obieramy. Cebulę kroimy w piórka, marchew w słupki. Paprykę kroimy w kostkę. Cukinię w plasterki. Na patelni rozgrzewamy olej rzepakowy, podsmażamy paprykę. Potem kolejno dodajemy: marchew, cebulę i cukinię. Na koniec smażymy z groszkiem i kiełkami, do wymieszania składników i lekkiego zrumienienia warzyw.

Przyprawiamy do smaku ulubionymi przyprawami i ziołami.

Jak wybrać najlepszy olej rzepakowy do smażenia?

  • Najważniejsze: olej rzepakowy musi być ŚWIEŻY – na Olini.pl kupisz olej rzepakowy wytłoczony w naszej rodzinnej olejarni na świeżo, na Twoje zamówienie. Nie stoi na sklepowej półce i nie jełczeje, czekając na klienta
  • Olej rzepakowy musi być zimnotłoczony (do 40 stopni)
  • Olej rzepakowy powinien być zawsze w ciemnej butelce, przechowywany w lodówce, niewystawiony na światło słoneczne
Warzywa z patelni z olejem rzepakowym Olini

Warzywa z patelni z olejem rzepakowym Olini

Oceń artykuł:

Średnia: 4 / 5. Oddane głosy: 1

  • Artur Krajewski

    Z całym szacunkiem do waszych produktów(sam jestem stałym klientem) ale niestety ten post to bzdury, do tego niebezpieczne. Oleje(nierafinowane) z dużą zawartością kwasów wielonienasyconych zdecydowanie nie nadają się do smażenia lub ogólniej mówiąc do obróbki cieplnej. Ba, sami to ciągle powtarzacie, podkreślając, że olej jest zimnotłoczony i przyjeżdza do klienta jeszcze zimny. Chyba nie po to tyle zachodu żeby na koniec i tak wrzucić olej na patelnię :-).

    • Dziękuję za komentarz! Do obróbki cieplnej, podgrzewania, nadają się tylko 2 z naszych 10 olejów zimnotłoczonych: olej rzepakowy i olej kokosowy, pozostałe są faktycznie do spożywania na zimno. Olej rzepakowy ma temperaturę dymienia ok 200 stopni, olej kokosowy zimnotłoczony – 180 stopni. Dlatego też na tych dwóch olejach można smażyć krótkotrwale, piec lub dusić, na pozostałych oczywiście nie. Niska temperatura w transporcie jest super ważna przy olejach, które muszą być w lodówce – olej lniany, z czarnuszki, z wiesiołka, konopny, z chia – tu temperatura jest kluczowa dla zachowania właściwości.

  • Artur Krajewski

    Dzięki za odpowiedź. Większość źródeł twierdzi, że nawet krótkotrwałe smażenie jest ryzykowne. Nawet jeśli założymy, że krótkotrwale jest “zdrowo” to od strony praktycznej mamy dylemat: krótkotrwale czyli konkretnie jak długo? 30 sekund czy kilka minut? Polecam zostawić jednak wasze oleje do spożywania na zimno(w sałatkach mniam!) a smażyć na innych tłuszczach co do których mamy pewność, że są bezpieczne: masło klarowane, smalec etc.(też mniam! swoją drogą :-)).
    PS .Szacunek za nieusunięcie tylko sensowną odpowiedź na bądź co bądź negatywny komentarz.

    • Generalnie jak mówimy o krótkotrwałym smażeniu, to mamy na myśli “obsmażanie” – mięsa, warzyw, naleśników – ale już nie smażenie w głębokim tłuszczu. Ale faktycznie, wielu klientów mówiło nam, że te oleje są za dobre, żeby na nich smażyć i używa ich tylko na zimno, coś w tym jest, ja rzepakowy np. najbardziej lubię do gotowanych ziemniaków i twarogu 🙂 Merytorycznych komentarzy nie usuwamy, negatywne czy nie, warto dyskutować i uczyć się, chyba że ktoś nie chce dyskutować tylko hejtować.